Dlaczego niektórzy mogą jeść słodycze, olewać założenia diety i utrzymują stałą wagę, podczas gdy drudzy tyją od samego powąchania pączka. Dlaczego się tak dzieje? Pomijając kwestie medyczne (bo jest to bardzo mała ilość osób), odpowiedź jest bardzo prosta: aktywność spontaniczna - NEAT.

 

O co chodzi?

W dużym uproszczeniu: Jeśli ruszasz się w ciągu całego dnia, a nie tylko podczas godzinnego treningu sprawiasz, że organizm spala znacznie więcej kalorii. Kalorie spalone przez cały dzień podczas aktywności spontanicznej (czyli tej pozatreningowej) również zwiększają całkowitą przemianę materii – tak, jak trening.

 

Jak więc schudnąć?

Schemat jest bardzo prosty: jesz MNIEJ niż spalasz – chudniesz! Ale… oczywiście nie za mało!

 

Bezpieczna dieta redukcyjna pokrywa co najmniej potrzeby energetyczne wynikające z podstawowej przemiany materii. Musisz zjadać minimum tyle, ile potrzebuje Twoje ciało (organy wewnętrzne, układ hormonalny), by twój organizm mógł prawidłowo funkcjonować. Optymalnie, deficyt energetyczny powinien wynosić około 300-700 kcal/ dziennie.

 

Dieta nie musi i nie powinna być głodówką! Nie bój się jeść na diecie dużo, bo „mniej wcale nie oznacza lepiej” - jeśli jesz za mało, to skąd organizm ma czerpać energię? Nawet w trakcie dnia nie będziesz mieć siły, ani chęci – bo skąd? Badania wykazują, że osoby niestosujące głodówek mają wyższy poziom aktywności spontanicznej - a jak zaznaczyłem na początku, to właśnie ona wpływa na nasz proces odchudzania.

 

Co więc należy zrobić?

Nie zmniejszać drastycznie kalorii, tylko zwiększyć DEFICYT ENERGETYCZNY poprzez wyższy poziom aktywności w ciągu dnia. Nie oznacza to wcale, że jeśli teraz chodzisz na 4 treningi w tygodniu, czeka Cię 8. Ruch to nie tylko sport. Możesz spalać więcej kalorii, bez dodatkowych treningów! O tym poniżej.

 

Czym jest Spontaniczna Aktywność?

W dużym uproszczeniu to suma wszystkich sytuacji, w których wybieramy ruch zamiast braku ruchu. Może to być wchodzenie po schodach zamiast wjechanie windą, zamiast jechać do sklepu 500m samochodem wybierz spacer. Są to niby takie drobnostki, ale możecie mi wierzyć w ciągu całego dnia robi się tego dosyć sporo. Zapewne słyszeliście o stwierdzeniu „rób 10 tys. kroków dziennie” to nic innego jak właśnie zmotywowanie do zwiększenia swojej aktywności w ciągu dnia.

 

Jeżeli, więc zależy Ci na pozbyciu się nadmiernych kilogramów i poprawie jakości życia – ZMIEŃ PODEJŚCIE! Nie da się jednym treningiem zastąpić całego dnia na tyłku. Więc może nie spędzajmy go w ten sposób? Albo nie narzekajmy, że z kaloriami szaleć nie można – bo to jak spędzasz cały dzień zależy od Ciebie, nikt Cię do tego krzesła nie przywiązał. Może spaceruj do pracy albo dojeżdżaj rowerem zamiast autem czy komunikacją? Do pobliskiej poczty lub sklepu wybieraj dłuższy spacer? Może kup sobie psa – będzie on dla Ciebie dodatkową motywacją do częstszych wyjść? Zamiast na wieczór piwko i tv, umów się ze znajomymi na kręgle lub inną rozrywkę.

 

Spotykam się w swojej pracy trenerskiej z osobami, które mając sporą nadwagę, myślą, że same treningi załatwią sprawę i poza nimi nie podejmują żadnej innej aktywności w ciągu dnia. Miałem też takiego podopiecznego, który - o zgrozo! - zostawiając na parkingu samochód, na siłownię wjeżdżał windą. Jak więc wygląda u nich proces spalania nadprogramowych kilogramów? Odpowiedzcie sobie sami.

 

Dieta - choćby była wyliczona co do grama - jeśli nie będzie podpierana aktywnością fizyczną - tą treningową i tą poza treningową - sama w sobie nic nie zdziała. Ruch, ruch, i jeszcze raz ruch!

Dlaczego nie chudnę?

10 lutego 2020

Maciej Zieliński

trener personalny

Strona zrobiona w kreatorze stron internetowych WebWave

W kilku słowach o tym co robię

Mam na imię Maciej i jestem trenerem personalnym. Treningi prowadzę w Warszawie. Więcej informacji na mój temat i opis kwalifikacji znajdziesz w dziale "O mnie"

Wszystkich zainteresowanych współpracą odsyłam do działu "Treningi" oraz do kontaktu  poprzez email  lub  formularz w dziale "Kontakt"

Jeśli zainteresowała Cię moja osoba